Psychologia handlu – jak nie dać się zmanipulować sprzedawcom?

Psychologia handlu – jak nie dać się zmanipulować sprzedawcom?

W XXI wieku stosowanie sztuczek manipulacyjnych w dziedzinie marketingu pozwala na pozyskanie klientów i zarobienie większej ilości pieniędzy. Odkrycia ciągle rozwijającej się psychologii są wykorzystywane w każdym obszarze naszego życia. My, zwykli ludzie jako konsumenci nie zdajemy sobie nawet sprawy, że właśnie ktoś stosuje na nas jedną z technik psychologicznych. Warto uświadomić sobie i zapoznać się z takimi zabiegami sprzedawców. Większość z nas nawet nie pomyśli przed zakupem towaru, który zaproponowano nam w sklepie. Kupujemy bez chwili namysłu niepotrzebny nam produkt, tylko dlatego że miła ekspedientka poleciła coś, co rzekomo się sprawdza. Pomyślmy ile pieniędzy zaoszczędzilibyśmy, nie wydając ich na bzdury, a satysfakcja z ich zachowania byłaby nieporównywalnie większa niż poczucie winy z zakupu.

Sprzedawcy czy producenci wprowadzają coraz to nowsze pomysły i strategie, by przyciągnąć konsumentów. Opierają się głownie na działaniu na nasze emocje. Klienci są traktowani jako partnerzy, a nie przeciwnicy, a więc koncernom zależy na tym by zyskać lojalność usługobiorcy i utrzymać ją przez dłuższy okres czasu. Życzliwość oraz nastawienie na oczekiwania drugiej strony jest również ważne w osiągnięciu celu. W bezpośrednich relacjach istotny jest przekaz, ale nie to co nam mówią ale to w jaki sposób. Często pewne informacje odwracane są w taki sposób, że wydają się bardziej atrakcyjne.

Działania sprzedawców nie kończą się tylko na tym. Wyciągają swoje daleko idące działo w naszą stronę, by pochwycić nas w swoje macki. A my niczego nieświadomi dajemy się zmanipulować. Jedną ze sztuczek handlowych, która jest na nas wykorzystywana jest uprzejmość. Niby nic, ale ile potrafi zdziałać. Chodzi tutaj o spełnianie małych próśb, które później kończą się na większych. Przytoczmy sobie sytuację gdy w trakcie rozmowy ze reprezentantem handlowym prosi Cię on o podanie swoich danych personalnych – maila i imię. A ty podajesz, licząc na zakończenie rozmowy. Po czym pada pytanie docelowe, czy przedstawiciel może przesłać Ci ofertą sprzedażową. Zgodzisz się, prawda?
Sprzedawcy stosują również metodę niedostępności produktu. Dzisiaj jeszcze jest on odstępny, ale jutro już prawdopodobnie się wyprzeda, więc warto kupić do już dzisiaj. Myślenie o takich produkcie, który szybko się sprzedaje musi o czymś świadczyć. Na pewno jest lepszy jakościowo od innych i przez to trudniej dostępny. Warto również tutaj wspomnieć o promocjach. Dostajemy SMS albo maila z informacją, że druga rzecz jest tańsza, albo obowiązuje pewien rabat. Z ekonomicznego punktu widzenia nie ma to żadnego sensu, gdyż ten drugi produkt okazuje się całkowicie niepotrzebny.

Zapach – tak zapach jest również jedną z technik sprzedażowych. Przypomnij sobie sytuacją, kiedy przechodziłeś obok jakiejś drogerii, perfumerii czy sklepu odzieżowego i czy już sam zapach nie zachęcił Cię do wejścia? Taka woń pobudza odpowiednie ośrodki w naszym mózgu i jednocześnie oddziałuje na nasze emocje. Kojarzymy go z czymś przyjemnym.
Oprócz rozpylania odpowiedniego aromatu, sklepy również stosują inne rozwiązania. Produkty, które są najbardziej opłacalne dla koncernu ustawiane są na wysokości naszych oczu oraz w możliwie dobrze wyeksponowanych miejscach. Natomiast przy kasach ustawiane są ekspozycje z mniejszymi produktami, tak by podczas czekania w kolejce móc sobie dobrać coś jeszcze do koszyka.

Jak zatem uniknąć wpadki i nie kupować niepotrzebnych rzeczy?

Myślenie – to najlepszy sposób na uniknięcie manipulacji. Zatem myślmy – rozsądnie, logicznie, trzeźwo. Przed zakupem kolejnej rzeczy, pomyślmy czy jej naprawdę potrzebujesz. Nie dajmy się nabrać na tanie triki marketingowców polegające na niby promocjach. Nie korzystajmy z wyprzedaży, tylko dlatego, że się pojawiły, chyba że naprawdę potrzebujesz danej rzeczy. Podchodźmy z dystansem do sprzedawców, którzy oferują Wam kolejny produkt, Pamiętajmy, że to ich praca. Ze sprzedaży produktów dostają prowizję, więc starają się oni o jak największy utarg.
Łatwo zatem wpaść w pułapkę manipulacji. Bardzo często dajemy się wyprowadzić w pole poprzez manipulowanie partnera dyskusji stosującego wyłącznie pytania. Osoba zarzucana pytaniami straci pewność siebie i nie będzie już pewna, tego czego była. Nie zaprzeczajmy swoim racjom i nie ustępujmy. Nie przyznawaj manipulantowi racji, jeżeli uważasz, że się myli. Nie chodzi o to, żeby wdać się w kłótnię, ale żeby stanowczo trzymać się swoich przekonań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.