Jak świadomie śnić?

Jak świadomie śnić?

Jak każdy dobrze wie, zdrowy sen decyduje o przebiegu następnego dnia. Elementem który ubarwia ten proces są niewątpliwie sny. Totalna abstrakcja, rzeczy które nie mają miejsca w świecie rzeczywistym, są do tej pory niewyjaśnionym zjawiskiem. Jest to jedna z dziedzin której nie mogą zbadać nawet najwybitniejsi naukowcy. Sam proces snu wydaje się bardzo ciekawy, jednak co gdybyśmy mieli wpływ na jego rozwój? Otóż istnieje technika nazywana świadomym snem (ang. Lucid Dream), dzięki której sami możemy projektować swoje sny, i bawić się z podświadomością.

Na pewno każdy przynajmniej raz w życiu doświadczył tego dziwnego uczucia, kiedy zdał sobie sprawę w trakcie snu, że rzeczywiście jest w śnie. Reakcja zwykle bywa taka sama – zaczynamy panikować i od razu się budzimy, żałując że nie wykorzystaliśmy sytuacji. Poświęcając kilka tygodni ćwiczeń będziemy w stanie nad tym zupełnie zapanować. Pierwszy cykl treningowy polega na zapamiętywaniu swoich snów. Oczywiście zdarza się, że nie pamiętamy swoich snów kolejno przez kilka miesięcy, dlatego musimy opanować tę technikę jeśli chcemy przebrnąć dalej. Sprawa jest banalnie prosta, otóż wystarczy przed snem powtarzać sobie dziesięć razy hasła “teraz idę spać, rano będę pamiętał swoje sny”. Chociaż wydaje się to głupie i nielogiczne, jest naprawdę skuteczne. Niebywałe jak można igrać ze swoją podświadomością. Jeżeli opanujemy tę technikę czas ruszyć do przodu.

Kolejnym etapem będzie zapisywanie swoich snów w dzienniku. Służy to głównie temu, że z dnia na dzień jesteśmy w stanie zapamiętać więcej snów. Po przebudzeniu powinniśmy się bardzo mocno skupić i przypomnieć sobie najdrobniejsze szczegóły. Ciekawostką jest to, że każdy człowiek ma jeden charakterystyczny element w swoich snach który pojawia się za każdym razem. W moim przypadku jest to zielony rower, ktoś inny może widzieć różowe słonie, czy niebieskie krokodyle. Kiedy już zapanujemy nad tym elementem, powinniśmy przeprowadzać testy rzeczywistości. Test rzeczywistości to zabawa polegająca na odróżnianiu jawy od snu np. Idąc ulicą sprawdzamy godzinę, po to aby ponownie sprawdzić tarczę zegara po sekundzie. Jeśli godzina będzie taka sama, oznacza że jesteśmy w rzeczywistości. Jeśli będzie się zmieniać, wskazówka będzie chodzić do tyłu, to znaczy że jesteśmy w śnie. Jeśli doszliśmy tak daleko, możemy już zacząć wkraczać w fazę kontroli snów. Po kilku tygodniach powinny się pojawiać pierwsze świadome sny.

Oczywiście za pierwszym razem sen będzie bardzo niewyraźny i w efekcie paniki możemy go szybko stracić. Dlatego specjalnie dla początkujących, istnieje przydatna metoda. Kiedy “złapiemy” świadomy sen i poczujemy że zaczynamy go tracić, wystarczy powtarzać formułkę “ostrość snu x1000″ (jak w grze komputerowej) i sen powinien powoli powracać. Teraz chciałbym skupić się na możliwościach takiego snu. Możemy w nim zrobić dosłownie WSZYSTKO. Sam szczególnie polecam próbę zabawy z grawitacją, gdyż jest to jedna z ciekawszych zabaw. Na początku mogą być pewne trudności, lecz po kilku próbach powinniśmy zupełnie nad tym zapanować. Kolejną ciekawostką jest fakt, że orgazm w trakcie snu jest kilka razy silniejszy niż w rzeczywistości Myślę że ostatnie zdanie przekona każdego do rozpoczęcia ćwiczeń nad świadomym snem. Życzę powodzenia i sukcesów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.